wnetrze2010_2.jpg

Drogi Ks.Marku.

Dzięki wielkie za pomoc od Ciebie i twoich Parafian.

Z otrzymanej pomocy zgromadziłem kamienie i piasek na budowę sali parafialnej,Biura Parafialnego, Biura dla katechistów i Rady Parafialnej.

Drogi Księże Marku

Mija dosłownie rok czasu od oficjalnego posłania mnie w region dalekiej północy Madagaskaru, aby zakładać nowa misje naszego Zgromadzenia Misjonarzy Werbistów - SVD. Wraz z moim współbratem z Indonezji posłani po dwóch, jak chce tradycja ewangeliczna, zaczynamy ewangelizować region miasteczka Mandritsara w diecezji Port Berge należącej do najtrudniejszej na Madagaskarze bowiem tylko 3% to chrześcijanie.

 

Z całego serca wyrażam wdzięczność dla Dzieci Pierwszokomunijnych ze Szkoły Podstawowej nr 89 i  Szkoły Podstawowej nr 144 oraz Wiernych Parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Krakowie-Mistrzejowicach za otrzymana pomoc w kwocie 5.000zł .

Wizyta ewangelizacyjna nad wodami Pangalany

Nie często nawet w gorliwym apostolstwie misyjnym zdarza się taki intensywny zbieg wydarzeń, celebracji, wizyt i rekolekcji razem wziętych. Region Pangalany to moja młodość misyjna. To tutaj stawiałem pierwsze kroki misyjne i zdobywałem pierwsze dusze dla Chrystusa...To już blisko 30 lat!!! Od blisko 20 lat już mnie nie ma w diecezji Mananjary do której należy założony przeze mnie dystrykt Pangalana, ale przynajmniej polowa mego serca tutaj została. Nie dziwi fakt ze często w moich listach czy wspomnieniach wracam pamięcią ale również fizycznie do krótkich wizyt tego regionu mimo innego już miejsca posługiwania.

 

Drogi Księże Proboszczu, Drodzy Parafianie. Serdecznie pozdrawiam z gorącego Madagaskaru. Potwierdzam odbiór Waszej kolejnej pomocy i wsparcia na rzecz mojej misji na Madagaskarze. Wyczekałem kilka tygodni, aby móc podzielić się z Wami wydarzeniem mającym dla nas wielkie znaczenie. Bóg zapłać, pamiętam w modlitwie wdzięczności za Was.

Ks. Zdzisław Grad SVD

 

Pierwsza wizyta misyjna w krainie owoców mango

Nowy Rok w regionie naszej nowej misji na Północy Madagaskaru zacząłem typowo po misyjnemu udając się już 2 stycznia z wizytą wiosek położonych głęboko w buszu. Ten poniekąd "nowy" świat przyciąga mnie powodowany zwykłą ludzką ciekawością jak misyjnym zapałem głoszenia Ewangelii. Jesteśmy w miesiącu styczniu. To pełnia zbiorów owoców mango, z którego słynie Północ Czerwonej Wyspy. Po raz pierwszy w życiu mogę objadać się kilkoma rodzajami mango do woli. Tak jak kiedyś lat temu kilkanaście w regionie Pangalana pod dostatkiem było ananasów i bananów tak obecnie tutaj mango.

 

Drogi Księże Marku, Drodzy Parafie, Drogie Dzieci, Przyjaciele Misji 

Serdecznie Wam dziękuję za Słowo wiary i miłości z okazji świętowania tajemnicy Narodzenia Bożego. Świętowanie tego wydarzenia, które przerasta naszą wyobraźnię nie jest jedynie miłym wspomnieniem  historycznym...

 

26 sierpnia 2020 roku przesłaliśmy ks. Piotrowi Pawlusowi – misjonarzowi w Tanzanii 6.000 zł, a 16 listopada 2020 roku przesłaliśmy do o. Zdzisława Grada – misjonarza na Madagaskarze 6.000 zł.

Ks. Piotr mimo zapowiedzi, jeszcze do nas nie napisał, bo ma trudności z dostępem do sieci, natomiast o. Zdzisław przesłał do nas list z podziękowaniem 20 XI 2020 r. Oto on:

Drogi Księże Marku, Drogie Dzieci I komunijne, Drodzy Parafianie,

Po raz kolejny otrzymałem podarunek Waszych serc – 6.000 zł. – szczególnie od Dzieci, które po raz pierwszy przyjęły Ciało Chrystusa oraz od innych parafian. Owoc Waszych serc porusza moje serce do wdzięczności i stałej pamięci modlitewnej za wszystkich moich Dobrodziejów. Pragnę na nowo podzielić się z Wami wiadomościami z naszej niwy misyjnej tu na Madagaskarze.

Salaam!

Pozdrowienia z Zanaki - Musoma - Tanzania!

 

Drogi Księże Marku, dziękuję serdecznie za pamięć o mnie oraz za wierne wspieranie mnie w mojej posłudze misyjnej i ewangelizacyjnej. Przed Świętami jak  zwykle udałem się w tzw. tournée z wizyta duszpasterska po kilku wioskach w buszu. Wprawdzie obecnie nie jestem bezpośrednio odpowiedzialny za parafie czy dystrykt, to jednak przy szczególnych okazjach powracam do tradycyjnej pierwszej ewangelizacji wspierając współbraci w buszu.  Po moim rocznym urlopie sabatycznym na nowo Biskupi powierzyli mi posługę Krajowego Kapelana Odnowy Charyzmatycznej.  I ta posługa wciąga mnie całkowicie. W tym minionym Roku 2019 w sumie prowadziłem ponad 20 serii rekolekcji charyzmatycznych po całej Czerwonej Wyspie. To nie mało... Dziękuję Bogu ze nadal daje mi zdrowie, siły i zapal. Wyzwanie jest trudne.

Drogi Ksieze Marku,

serdecznie pozdrawiam z Madagascaru i dołączam wyrazy wielkiej wdzięczności za kolejny dar serca dzieci I Komunii. Proszę w moim imieniu przekazać moja wdzięczność i radość. Łączę się z dziećmi w ich radości komunii z żywym Jezusem i niechaj ta przyjaźń pogłębia się w sercu każdego dziecka.

Drodzy Parafianie i Przyjaciele Misji

Za pośrednictwem Ks. Proboszcza po raz kolejny pragnę Was wszystkich serdecznie pozdrowić i podziękować za misyjny dar Waszych serc. Potwierdzam otrzymanie przekazu pieniężnego na kwotę 5150 złotych. Wielki Bóg zapłać! Ogromnie mnie cieszy i mobilizuje Wasza pamięć i łączność ze mną w tej niełatwej posłudze misyjnej. O ile dobrze pamiętam to wspominałem w poprzednim liście o zmianie mojej placówki misyjnej. Jestem w tej chwili na obrzeżach miasta Antsirabe łącząc dwie posługi tj. organizacyjną wokół fermy gospodarczej i tą duszpasterską jako wędrowny rekolekcjonista i formator grup charyzmatycznych całego Madagaskaru. Kilka dni temu Episkopat na Madagaskarze ponownie zatwierdził mnie na funkcję Krajowego Duszpasterza Odnowy w Duchu Świętym. Minione 8 lat wcześniej były pełne gorliwości w podobnym zaangażowaniu.

Drogi Ksieze Proboszczu, 

Chrystus żyje na wieki, Alleluja! Z okazji wspomnienia tajemnicy zmartwychwstania Jezusa przesyłam pełne wiary życzenia wszelkich łask i błogosławieństw Tobie osobiście i bliskim Twemu sercu. Ponad wszystko życzę abyś radował się prawdą bycia zbawionym i to szczęście dzielił z innymi. Niechaj słowa św. Pawła "dla mnie żyć to Chrystus" stawają się drogą Twego coraz pełniejszego  życia. Z serca dziękuję za dobroć serca i pomoc. Kilka migawek misyjnych. 

Ks Zdzisław 

Czcigodny Księże Marku, Drodzy Parafianie, Drogie Dzieci dzieci pierwszokomunijne ze Szkoły Podstawowej nr 89 i Szkoły Podstawowej nr 144.

Serdecznie pozdrawiam z Madagaskaru wyrażając raz jeszcze moja wdzięczność za Waszą gościnność podczas mego pobytu w Polsce. To już historia. Od 2 miesięcy już na nowo jestem na Czerwonej Wyspie i z nowymi wyzwaniami. Aklimatyzacja po długim urlopie nie była łatwa bowiem w ciągu 3 tygodni 2 razy byłem w szpitalu z ostrym bólem głowy ze względu na zmiany klimatyczne. Już jest lepiej.

Czcigodny Ksieze Proboszczu,
Kochane Dzieci I-szej Komunii ze Szkoły Podstawowej nr 144 w Krakowie,
Drodzy Parafianie

Urodziłem się w rodzinie wielodzietnej, bylem najmłodszym, z kolei ósmym dzieckiem. Mój tata był milicjantem, mama kierownikiem sklepu. Nie byliśmy rodzina zamożną, uczyłem się dzielić wiele rzeczy z braćmi, i w naturalny sposób nabierałem ducha wspólnotowego. Jako dziecko chodziłem na Ochronkę prowadzona przez Siostry Służebniczki N.M.P, od nich zaczerpnąłem jako dziecko wielką wrażliwość religijną. W domu wiary uczyłem się od mamy, jej zgięte kolana były mi wyzwaniem i zawstydzały mnie, kiedy osobiście byłem daleko od Boga. Stałem się ministrantem w kościele parafialnym w Grodzisku Dolnym, bardzo szybko lektorem, kantorem, śpiewałem psalmy. Z pewnością służba ołtarza wpłynęła na mój wybór bycia kapłanem.Jako chłopak uwielbiałem sport wszelkiego rodzaju. Nawet na Madagaskarze założyliśmy drużynę piłkarską i weszła do I-szej Ligii. Razem z nimi młodymi grałem i strzelałem gole. Szkoła średnia poza domem rodzinnym, w Rzeszowie. Mieszkałem w internacie, to zahartowało mnie i nauczyło więcej zaradności. Zaraz po szkole średniej do Seminarium, nie było czasu na więcej przygód i wybryków młodzieńczych...