Pnumer 001oczątki – jak to początki – bywają trudne. Mimo chęci i wielu pomysłów, które kłębiły się w głowach Katarzyny Rusin, Pawła Cichopka, ks. Wiesława Czubernata i mojej, brak doświadczenia utrudniał, a czasem wręcz uniemożliwiał ich realizację.

Pierwsze myśli o powołaniu do życia czasopisma parafialnego pojawiły się na początku 2004 r. Wzorem np. „Śladu” z parafii św. Maksymiliana, chcieliśmy, aby i u nas istniała gazeta, która mogłaby poruszać tematy związane z naszą wspólnotą, naszą lokalną społecznością. Nadrzędnym celem było zbudowanie głębszej więzi między parafianami, a także przełamanie bariery anonimowości, która tak łatwo buduje się na ogromnych miejskich parafiach.

Aby parafianie mogli dowiedzieć się co istotnego dzieje się aktualnie w naszej wspólnocie, wymienić się swoimi opiniami i doświadczeniami na forum czytelników, a także poznać bliżej duszpasterzy i siostry zakonne.

Należy jednak liczyć siły na zamiary... Zacznijmy od tytułu. Wydawać się może, że wymyślenie tytułu to łatwe zadanie. Nic bardziej mylnego. Pamiętam bardzo długie debaty nad nazwą nowego miesięcznika i dopiero z perspektywy czasu widzę jak cenna była propozycja ks. proboszcza Józefa Proroka, który poddał myśl, aby gazetka otrzymała nazwę „Ave Maria”. W toku dalszych konsultacji pozostało samo „Ave!” – z wykrzyknikiem! Zawsze, gdy wracam myślami do tamtych chwil, przypominam sobie słowa ks. Wiesława: „Szukaliśmy tytułu gdzieś daleko, a przecież sama Maryja podpowiada nam go, wystarczy spojrzeć na napis nad obrazem w Ołtarzu naszego kościoła…”.

Uznaliśmy, że pierwszy, „pilotażowy” numer „Ave!”, ukaże się w dzień odpustu parafialnego 27 czerwca 2004 roku. Udało się! Wprawdzie forma – kserowane, ręcznie składane kartki - pozostawiała wiele do życzenia, jednak sama idea ujrzała w końcu światło dzienne. Do października 2004 r. zbieraliśmy cenne doświadczenia, a także fundusze, aby numer listopadowy mógł ukazać się w nowej szacie graficznej. Po nawiązaniu współpracy z wydawnictwem Platan z Kryspinowa czwarty numer „Ave!” został wydrukowany w profesjonalny sposób. Wiele przychylnych opinii, słowa wsparcia i otuchy oraz pamięć modlitewna Duszpasterzy i Parafian – to mobilizuje!Od czerwca 2004 roku, wiele rzeczy uległo zmianie. Udało się zwiększyć ilość stron, poszerzyć tematykę i podwyższyć nakład. Także skład redakcji uległ zdecydowanemu rozszerzeniu o kilku młodych i zdolnych adeptów dziennikarstwa.

Dziś w redakcji miesięcznika pracuje 16 osób: Wioletta Błaut, Patrycja Ciaćma, Tomasz Dudek, Krzysztof Dudzik, Mateusz Gas, Karol Handke, Monika Hyla, Karolina Kędzior, Jarosław Klaś, Sebastian Lewicki, Dominik Nowak, Katarzyna Rusin, Patrycja Wieczorek, Michał Zdanowski, ks. proboszcz Marek Wrężel i moja osoba. Bardzo cieszę się, że propozycję współpracy przyjęła także s. Krystyna Woś, która pełni rolę siostry zakrystianki w naszym kościele. Nie mogę także zapomnieć o osobach, które ze względu na nowe obowiązki musiały zrezygnować z pracy w redakcji, a są nimi Sebastian Sitko, Sylwia Łagos,
Adam Szczupał oraz s. Małgorzata Opryszek.

redakcja04


Odrębne słowo wdzięczności chciałbym skierować do dwóch współzałożycieli „Ave!” – Pawła Cichopka i ks. Wiesława Czubernata, bez których nie byłoby Miesięcznika, a którzy ze względu na nowe zadania i obowiązki nie mogą już czynnie uczestniczyć w pracach redakcji.

W styczniu 2009 r. „Ave!” obchodziło swój pierwszy większy jubileusz – 50 numerów miesięcznika. Z tej okazji na specjalny jubileuszowy koncert przybył do naszej parafii J. E. Ks. Bp Józef Guzdek, który niemal od początku istnienia gazety ją wspiera, m.in. objął patronatem honorowym jeden z konkursów organizowanych przez „Ave!”. Czytelnicy oraz goście zaproszeni z tej okazji do naszej świątyni, wysłuchali koncertu kolęd w wykonaniu naszej parafialnej scholii
liturgicznej, o skądinąd znajomo brzmiącej nazwie, „Ave”. 

Podsumowując, nie byłoby tych 40, 50 czy 60 numerów gdyby nie osoby, które chcą je czytać. To Wam drodzy parafianie i czytelnicy należą się największe słowa podziękowania i uznania. To Wy nie pozostajecie obojętni na to co dzieje się w naszej lokalnej społeczności. To Wy chcecie poszerzać swoją wiedzę, nie tylko religijną, poprzez czytanie czasopisma, które przecież wspólnie tworzymy. To Wy dzielicie się z nami, Waszymi opiniami, doświadczeniami, a także Waszą twórczością poetycką i literacką. Dziękujemy Wam za to, że jesteście z nami, że pytacie kiedy ukaże się nowy numer i jaka będzie jego tematyka... Dziękujemy za słowa uznania jak i konstruktywną krytykę.

Chcemy aby „Ave!” rozwijało się i jeszcze bardziej odpowiadało Waszym potrzebom. Dlatego zapraszamy Was do kontaktu z nami we wszystkich sprawach jakie dotyczą naszej lokalnej społeczności parafialnej i nie tylko. „Ave!” tworzymy razem.

Dziękując za wszystko Bogu i ludziom,

Bartosz Owsianka

Zobacz więcej w galerii